W moim przypadku ewidentnie zostałem wprowadzony w błąd - wziąłem dwa telefony w ramach abonamentu na firmę - w rozmowie telemarketer zapewniał że przedstawione warunki są znacznie lepsze niż mogą zaoferować przedstawiciele w punktach stacjonarnych i powinienem być bardzo zadowolony z nowej umowy.
Telefonicznie potwierdziłem umowę a potem przy kurierze podpisałem umowę papierową. Nic dziwnego, że nie przeczytałem jej bo kurier siedziałby u mnie pewnie ponad godzinę.
Kiedy sobie wszystko spokojnie policzyłem okazało się za za wzrost abonamentu mógłbym spokojnie kupić nie dwa a trzy iPhony. Teoretycznie z umowy przez telefon można się wycofać w ciągu 14 dni, ale rezygnacji mi nie uznano - wg P4 możliwość rezygnacji dotyczy tylko osób fizycznych. Reklamacji umowy również mi nie uznali jako, że potwierdziłem warunki przez telefon i podpisałem umowę. Poprosiłem o udostępnienie nagrania rozmowy - w której telemarketer zapewniał, że jest dla mnie bardzo korzystna - dostałem plik uszkodzony, którego nie można rozpakować mimo podania właściwego hasła.
Nawet ktoś z infolinii na którą zadzwoniłem stwierdził że zostałem zrobiony w trąbę i postara się to odkręcić, ale kiedy poszedł po akceptację do kierownika wrócił z wiadomością że nic się nie da zrobić.
Reasumując - bądźcie czujni z przedstawicielami licencjonowanymi w rozmowach przez telefon. Zawsze lepiej ich zbyć i pójść do punktu stacjonarnego gdzie rozmawiacie z żywym człowiekiem i spokojnie ustalicie warunki. Taka osoba nie chce mieć do czynienia z klientem, który później będzie się czuł oszukany.
Kontakt z telemarketerem kończy się na kilku grzecznościowych formułkach z jego strony (muszą być uprzejmi) i udzieleniu rady, że można złożyć reklamację. A w dziale reklamacji zaprzyjaźnione koleżanki wiedzą co zrobić - lepiej nich P4 zarobi kilkaset lub kilka tysięcy dodatkowo a czy klient będzie zadowolony czy nie to już przestało być dla Play istotne.
Liczy się kasa w najbliższym czasie a potem choćby potop.
Na pewno po zakończeniu umowy zmienię operatora, ale już poprzednio miałem numer w Plusie potem w Orange i wszędzie doświadczyłem tego, że starych klientów traktuje się gorzej niż nowo pozyskanych.
Metodą jest skakanie z sieci do sieci - zawsze można wtedy coś ugrać metodą szantażu.
ZaletyCzytelna obsługa mailowa i internetowa.
W stosunku do innych sieci niezłe ceny pod warunkiem że nie są podrasowane przez różne dodatki.
W stosunku do innych sieci niezłe ceny pod warunkiem że nie są podrasowane przez różne dodatki.
WadyKrętactwo telefonicznych licencjonowanych przedstawicieli Play.
Stronnicze rozpatrywanie reklamacji.
W moim wypadku brak udostępnienia nagrania dźwiękowego rozmowy z telemarketerem.
Słaba jakość połączeń i internetu.
Stronnicze rozpatrywanie reklamacji.
W moim wypadku brak udostępnienia nagrania dźwiękowego rozmowy z telemarketerem.
Słaba jakość połączeń i internetu.
