Po otrzymaniu 2 pokoi okazało się, że jeden z nich nie nadaje się do zamieszkania, ponieważ śmierdzi w nim grzybem i stęchlizną. Po zgłoszeniu sprawy do recepcji musieliśmy czekać 30min aż ktoś z obsługi przyszedł i stwierdził, że wszystko jest ok. Niestety, w pokoju nie dało się przebywać, ponieważ po kilku minuta dostawało się alergii i ataku kaszlu. Nie mieliśmy możliwości skontaktować się z rezydentem pod wskazanym numerem telefonu, ponieważ numer był niedostępny (poza zasięgiem). Po interwencji na chat TUI - rezydent również się z nami nie skontaktował. Byliśmy zdani sami na siebie. Tylko dzięki temu, że jedno z nas mówiło biegle po arabsku - pokój został wymieniony. Na zażalenia i reklamacje w języku angielskim obsługa hotelowa w ogóle nie reagowała. Nadmienię również, że jeden z pokoi rezerwowaliśmy dla 3 osób, a żaden nie był na to przygotowany (łóżko nieprzygotowane, brak pościeli, ręczników). Musieliśmy czekać dodatkową godzinę na przygotowanie pościeli dla trzeciej osoby. W pokoju 3 osobowym za każdym razem obsługa zostawiała tylko ręczniki dla 2 osób - codziennie musieliśmy interweniować w Recepcji i bardzo dugo czekać na dostarczenie ręcznika dla trzeciej osoby. Pokoje były sprzątane nieregularnie i bardzo niedokładnie. Niemyta łazienka, niedbale ścielone łóżka, niesprzątany aneks kuchenny. Wspólnie z rodziną mieliśmy dwa pokoje na różnych piętrach (raz był sprzątany jeden, raz drugi, a innym razem żaden).
Po pokojach biegają karaluchy. W całym hotelu roznosi się nieprzyjemny zapach. Ponadto w jednym z pokoi mieliśmy problem z kanalizacją. Woda stała bardzo długo w umywalce. Jednego dnia zapchała się również toaleta. Po zgłoszeniu awarii do recepcji musieliśmy znów bardzo długo czekać aż ktoś zareaguje, kiedy w tym czasie zalewało nam łazienkę. Miasieliśmy wszystko sprzątać sami. Obsługa hotelowa była wzywana kilkukrotnie i każdorazowo kazano nam czekać. Przez całą noc nie mogliśmy korzystać z toalety. Inna W ofercie pojawia się informacja o depozycie ale nie ma informacji o jego wysokości. Podczas zakwaterowania musimy wpłacić 300 AED za pokój. Płacąc kaucje kartą recepcja nie może zwrócić środków na kartę - tylko w gotówce. W związku z tym goście zostają z niepotrzebną gotówka w obcej walucie. Podczas kolacji serwowanej od 18 do 22 często o 20:00 pozostawały już puste bemary lub resztki jedzenia. Menu bardzo ubogie - głównie kuchnia indyjska. W 4 z 6 bumerach znajdował się tylko ryż. Na śniadaniach często brakowało sałatek i świeżych warzyw. W niektóre z nich wyczuwalny był zapach pleśni (świeże ananasy i czerwona fasolka). Obsługa hotelu bardzo cię ociąga i ciężko się z nimi porozumieć zarówno po angielsku jak i po arabsku, kiedy czytając informacje o hotelu, możemy zauważyć, że są to języki obowiązujące w tym miejscu. W recepcji pracują głównie Hindusi, którzy mówią tylko w swoim języku i bardzo słabym angielskim. Podczas próby skomunikowania się i uzyskania informacji często odwracali głowy ignorując gości. Podczas zakwaterowania na Recepcji poinformowano nas, że bus na plażę jeździ tylko 1-2 w ciągu całego dnia (w godzinach 10:00, 10:30 oraz czasem dodatkowy o 11:00). Następnego dnia gdy o 9:50 pojawiliśmy się w Recepcji pytając o busa otrzymaliśmy informację, że obowiązują na niego rezerwacje o czym nie poinformowano nas wcześniej, takiej informacji nie było w ofercie z biura podróży TUI. Kiedy okazało się, że nie możemy tego dnia jechać na plażę - obsługa hotelowa zaoferowała nam rezerwację dopiero na następny dzień (na 10:30 - nie było możliwości rezerwacji o 10:00) lub samodzielną podróż taxi, za które jak wiadomo trzeba było zapłacić dodatkowo. W ofercie była opisana plaża Kite Beach podczas gdy bus zawoził nas na La Mer Beach, gdzie obecnie są prowadzone prace remontowe i nie było dostępu żadnej infrastruktury ani leżaków.
Po pierwszym dniu, gdzie nie otrzymaliśmy wsparcia rezydenta zrezygnowaliśmy z dalszego kontaktu. Numer telefonu do rezydenta był polskim numerem, gdzie kontakt telefoniczny poza UE jest bardzo drogi. Nadmieniam, że z obsługi biura TUI korzystamy od wielu lat, ale nigdy nie spotkaliśmy się z tak niskim poziomem obsługi biura oraz standardu hotelu.
Po zgłoszeniu reklamacji do TUI otrzymaliśmy odpowiedź, że oferta jest zgodna, nie widzą żadnych niedogodności a jeżeli jakieś powstał to przepraszają, ale nie mogą wziąć odpowiedzialności za hotel. Każda sytuacja została udokumentowana video lub zdjęciem. Po pokojach naprawdę biegały karaluchy!!!!Zaletybrak
Wadykaraluchy w pokojach
arogancja bezradność obsługi hotelowej
reklamacja argumentowana "nie byliśmy świadkami takiej sytuacji" "jest nam przykro"
zero pomocy podczas wyjazdu
zagrzybione i śmierdzące pokoje
obsługa klienta działa tylko przed sprzedażą po nieudanych wakacjach i próbie wyciągnięcia konsekwencji biuro tłumaczy, że ni bierze odpowiedzialności za hotel