Dnia 21 września 2020 roku porzuciła przesyłkę o wartości 300 zł pod ogrodzenie sąsiadów i mimo próśb adresata - mojego dziadka lat 92 - nie dostarczyła przesyłki o wadze ponad 15 kg na teren jego posesji. W rozmowie telefonicznej niegrzeczna, arogancka, nie widzi w swoim postępowaniu nic złego. Brawo, Pani kurier, jest Pani znakomitą wizytówką firmy.
In post działa wspaniale tylko w Warszawie i okolicach, na prowincji obsługa jak za komuny.
Zaletybrak
