W momencie otwarcia skrytki w paczkomacie nie można było stwierdzić, czy przesyłka jest uszkodzona. Jednak po otwarciu zawartość okazała się być połamana. Pracownik infolinii odesłał mnie na drugi koniec miasta do oddziału w celu sporządzenia protokołu szkody. Pan sporządzający protokół był bardzo niekompetentny, nawet nie wiedział jak go wypełnić. Dwa tygodnie po złożeniu reklamacji z protokołem szkody i ze zdjęciami uszkodzenia InPost przysłał maila z odrzuconą reklamacją argumentując, że "nie mogą jednoznacznie stwierdzić, na którym etapie i czy rzeczywiście nastąpiło uszkodzenie zawartości przesyłki". Tak więc, pieniędzy nie ma, prezentu też nie. Nie polecam.Zalety1. Szybki czas dostawy.
Wady1. Kurierzy rzucający paczkami.
2. Niekompetentność pracowników.
3. Nieprofesjonalne podejście i traktowanie klienta.
4. Uszkodzona przesyłka.
5. Odrzucona reklamacja.
6. Brak poszanowania cudzej własności.