Żenada... Kurier miał się zjawić między 10 a 14. Pojawił się "podobno" o 18 i wszyscy domownicy byli w domu w tym ja i mój działający telefon oraz dzwonek do drzwi.
Infolinia też nic nie może zrobić jak tylko powiedzieć, że mogę przecież złożyć reklamację.
Oczywiście numeru do kuriera także nie ma.WadyKurier opisuje paczkę jako "Przesyłka niedoręczona - odbiorca nieobecny", nie kontaktuje się z klientem, nie informuje go, ani centrala co się dzieje z paczką i co dalej należy zrobić, Chociaż BYŁAM w domu