DPD kompletnie nie szanuje swoich klientów. Zamiast rzetelnie wyjaśnić sprawę, wierzą w kłamstwa kuriera, który ewidentnie próbuje uniknąć konsekwencji, a ignorują klienta, który nie ma żadnego powodu, by wymyślać historię.
Żądam dowodu w postaci mojego podpisu odbioru paczki – chętnie zgłoszę to na policję jako fałszerstwo. Po raz kolejny podkreślam: nikt nie odebrał paczki, bo mieszkam sama i przez kilka dni nikogo nie było w domu. Co w tym jest niejasnego?
Jedna z dwóch paczek została rzucona pod płot, druga zniknęła. Dlaczego kurier wniósł tylko jedną paczkę na posesję? Czy ktoś w ogóle sprawdził jego telefon? Kontaktowałam się z nim od razu, gdy wróciłam do domu i zauważyłam brak paczki. W rozmowie przyznał, że zostawił paczki pod płotem. Dlaczego nie skontaktował się ze mną w dniu dostawy, aby potwierdzić odbiór?
To, co robi DPD, to żart. Traktujecie klienta jak śmiecia, zamiast wziąć odpowiedzialność za swoich nieudolnych, kłamliwych kurierów. Żenada!
Opublikuję całą sytuację, napiszę wszędzie opinię i będę żądać wyjaśnień w kwestiach, które po raz kolejny poruszyłam, a na które nie dostałam żadnej sensownej odpowiedzi. Dlaczego klient nie jest dla was na pierwszym miejscu?
ZaletyŻADNYCH
WadyDZIAŁ REKLAMACJI KLAUDIA GORELA
KURIER 515 427 373
KURIER 515 427 373
