W ciągu ostatnich dwóch miesięcy dwukrotnie popsuł się autobus na trasie Lidzbark - Warszawa. Za pierwszym razem w Załuskach, czekaliśmy dwie godziny na podstawienie zastępczego. Innym razem awaria miała miejsce w Płońsku, po półtorej godziny oczekiwania i braku rzetelnej informacji ze strony kierowcy jaka jest sytuacja, udało mi się znaleźć inny transport. Nie mam pojęcia ile jeszcze pasażerowie czekali, a wśród nich były rodziny z małymi dziećmi. Współczuję, ja byłam w Warszawie tuż przed 23:00. Mijają trzy tygodnie od złożenia reklamacji i nie ma żadnej reakcji ze strony Polonusa. ZDECYDOWANIE NIE POLECAMZaletymożliwość zakupu biletu przez internet
Wadyzawodny tabor, popsute fotele, wyposażenie absolutnie niezgodne z reklamą na stronie przewoźnika