Pierwszy raz w tym roku bylam zmuszona skozystac z uslug PKP, z sercem na ramieniu zdazylam spieszac sie do chorej kolezanki. Poinformowala mnie ona iz bilet kosztuje pare zl. Jestem inwalida lecz znizki obowiazuja jedynie slepych, to nic ze nie mam sily ustac i biore garsc lekow i jestem na rencie. Okazuje sie ze musialam doplacic kwote ponad dwa razy wieksza... Stojac oparta o drzwi, nikt sie nie ulitowal. Czuje sie okradziona z pieniedzy i czlowieczenstwa. Takie oplaty zaleza od widzimisie, wiem to dobrze bo w przeszlosci mialam takie doswiadczenia. Najgorsze ze nie mam teraz na bilet powrotny i od tej biednej kolezanki bede musiala pozyczac. Widze ze ludzie staja sie coraz bardziej znieczuleni.Przykro mi.ZaletyZe wogole jedzie.
WadyNiekonsekwencja, brak automatow na peronach.
od dziecka, ale ostatnio sporadycznie