czytam powyższe komentarze i mam podobne doświadczenia.
Ubezpieczyłam laptop za ponad 600 zł, nie z mojej winy został uszkodzony zawias czego skutkiem było rozwarstwianie się klawiatury i pękanie matrycy. Szkodę zgłosiłam, zrobiłam dokładne zdjęcia i otrzymałam odpowiedź, że wynikła szkoda nie jest objęta ubezpieczeniem, pomimo iż na umowie wyraźnie jest napisane, iż ubezpieczeniu podlegają również szkody przypadkowe. Dodam, że musiałam we własnym zakresie opłacić kuriera w obie strony (2x23zł) plus ekspertyzę - 60 zł.
Oczywiście nie odpuszczę i będę walczyć o swoje.
Wynika z tego, że działania ergo hesti mają na celu tylko wyłudzenie pieniędzy.
Co Państwo mi doradzają albo jakie Państwo podjęli kroki w podobnych sytuacjach?
Zaletybrak
Wadyistnienie ergo hesti
Nigdy więcej!
